Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy
Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu

"Mrówka w wielkim mieście". David Safier

Kiedy człowiek budzi się w ciele mrówki, istnieje tylko jedna normalna reakcja - nie może w to uwierzyć.

Zachwycił, co piszę, ZAINTRYGOWAŁ niesamowicie opis z tyłu książki, tak absurdalny, że nie mogłam się oprzeć.

Początek rozczarował. Główna bohaterka, Kim Lange, świadoma swoich walorów - spryt, brak skrupułów, przebojowość, cielesność - mknąca jak pocisk prezenterka telewizyjna, irytowała mnie straszliwie. Jej bezwzględność w dążeniu do celu, dosłownie i w przenośni po trupach kolegów z branży, skrajny egoizm, chroniczny brak czasu dla najbliższych, dla córki , dla męża. I kompletny brak jakichkolwiek przejawów sumienia, a jeśli już, to bardzo szybko usprawiedliwionych. Rodzina w jej hierarchii priorytetów zajmowała odległe miejsce. Jej będące w zaniku relacje z córką otwierały mi momentami nóż w kieszeni. I taka lala wyjeżdża w dniu urodzin jedynej córki na wielką galę, gdzie w jej ręce być może wpadnie nagroda dla najlepszego prezentera programów typu talkshow. I zaczynają się schody. Wspaniala kreacja od Versacego, zamówiona specjalnie na tą okazję odnajduje się w Monte Carlo, przysłana omyłkowo toaleta jest przyciasna, zwierzęcy magnetyzm konkurenta nie pozwala jasno myśleć i powoduje sporo duchowych rozterek, które kończy w spektakularny sposób umywalka z rosyjskiej stacji kosmicznej.

Nie dane jest Kim spoczywać w spokoju. Odradza się w ciele mrówki i dopiero wtedy, przyglądając się swojej rodzinie , dociera do niej ogrom jej życiowych błędów i niegodziwości. Odradzać się będzie wiele razy, jako świnka morska, cielak, nawet dżdżownica, za każdym razem starając się naprawić swoje poprzednie, ludzkie życie, przeżywając po drodze mnóstwo niestworzonych przygód i cały czas pragnąc odzyskać swoją rodzinę.

Kilka razy miałam ochotę odłożyć tą książkę. Naprawdę. Czytałam, czytałam i cały czas zadawałam sobie pytanie - czym się tu zachwycać? Pomysł bardzo wyjątkowy, czyta się bardzo dobrze bo pióro autor ma lekkie i z wigorem ale...  aż nagle pojawił się Casanova ( Giacomo Girolamo Casanova, ten prawdziwy, niepowtarzalny uwodziciel) w swoim sto pięćdziesiątym wcieleniu i wpadłam. Jego dygresje w formie pamiętników w odnośnikach doprowadzały mnie do łez ze śmiechu. A sama książka zyskała i to bardzo. I nie tylko dzięki postaci weneckiego rozpustnika. Kolejne wcielenia Kim przenoszą ją nie tylko na kolejne poziomy hierarchii ale nakłaniają do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę ważne jest w życiu. Kariera czy dotyk dłoni męża? Blask fleszy czy przytulenie dziecka? Żądza czy miłość?

Wbrew absurdalnym przygodom czy specyficznemu humorowi mądra to książka. Ale nie spełniła do końca moich oczekiwań. Może po prostu trafiła do mnie nie w ten czas, co trzeba, albo miałam zbyt wygórowane oczekiwania.


niedziela, 30 maja 2010, mrsantares

Polecane wpisy

  • "Chata". William P. Young

    Ciężko pisać o tej książce. Naprawdę. Sięgnęłam po nią z czystej ciekawości co takiego zawiera w sobie, jaką treść, jakie przesłanie, że rok w rok stanowi ewene

  • "Cukiernia pod Amorem". Małgorzata Gutowska - Adamczyk

    Istniała bowiem stara przepowiednia, którą praprababka Tomasza usłyszała przed wieloma laty od starej Cyganki jako zapłatę za pół bochenka chleba, pęto kiełbasy

  • "Fioletowy hibiskus". Chimamanda Ngozi Adichie

    W końcu wiem, jak się nazywam, apogeum znika za horyzontem, wracam. Ciężko pisać o czymś, co przez krótki acz bardzo intensywny czas miało się za ścianą. Nie w

Komentarze
2010/05/30 11:15:02
Z mrówek w tytule znam tylko dziecięcą "Dziką mrówkę i tam tamy";)
Twoja recenzja zachęca do przeczytania, lecz i informuje o czytelniczych schodach. Pozdrawiam:)
-
2010/05/31 09:19:34
Nutta - Sam pomysł uważam za rewelacyjny, ale spodziewałam się czegoś lepszego. Casanova najlepszy :)
Również pozdrawiam
-
m.tucha
2010/06/04 13:53:24
mam w stosiku, czeka na swoją kolej, również byłam/ jestem zaintrygowana tytułem i opisem :P
-
Gość: swinkowo, *.pl
2014/11/28 14:45:55
ciekawa książka